Wyzwolenie KL Monowitz
Ewakuacja obozu KL Auschwitz (wraz z podobozami) rozpoczęła się 17 stycznia 1945 r., kiedy to popędzono ok. 56 tys. więźniów w pieszych kolumnach ewakuacyjnych w kierunku zachodnim – do Wodzisławia Śląskiego i Gliwic. Stamtąd w podstawionych otwartych wagonach kolejowych, transportowano ich dalej, w kierunku Buchenwaldu i Mauthausen.
W obozach Auschwitz, Birkenau i Monowitz pozostało ok. 8 tys. wycieńczonych, schorowanych więźniów, pozostawionych na pastwę losu. Wielu podejmowało próby ucieczki, jednakże codzienne patrole SS uniemożliwiały tę sztukę.
Wreszcie nadszedł upragniony dzień wolności dla tych, którzy pozostali w obozie. Oddajmy głos ocalałemu z piekła, włoskiemu Żydowi Primo Leviemu (nr obozowy: 174517), który więziony był w KL Auschwitz III-Monowitz:
![]() |
| Primo Levi |
W szpitalu podobozu Buna-Monowitz zostało nas ośmiuset. Około pięciuset zmarło wskutek chorób, zimna i głodu jeszcze przed nadejściem Rosjan, dwustu – mimo udzielonej im pomocy – nie przeżyło następnych kilkunastu dni.
Pierwszy rosyjski patrol pojawił się w pobliżu obozu 27 stycznia 1945 roku około południa (…) Czterej młodzi żołnierze na koniach jechali ostrożnie, z pistoletami maszynowi w ręku, wiodącą wzdłuż obozu drogą (obecnie: ul. Fabryczna w Oświęcimiu – przyp. R.G.). Obok ogrodzenia z drutu kolczastego stanęli i zaczęli się przyglądać, wymieniając krótkie, ciche słowa. Z jakimś dziwnym zakłopotaniem patrzyli na rozkładające się trupy, na porozwalane baraki i na nas, tych niewielu żywych.
![]() |
| Baraki obozu Monowitz po wyzwoleniu |
Warto jeszcze dodać kilka informacji dotyczących ostatnich obozu Monowitz z książki Piotra Setkiewicza „Z dziejów obozów IG Farben Werk Auschwitz 1941-1945” (wyd. Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, 2006), w której autor pisze tak:
„W pierwszych dniach 1945 roku, pomimo widocznych oznak klęski Niemiec na frontach II wojny światowej, budowa fabryki IG w Monowicach trwała nieprzerwanie. Usuwano zniszczenia spowodowane bombardowaniami amerykańskiego lotnictwa, kończono prace nad uruchomieniem poszczególnych wytwórni, nie zmniejszano także stanu załogi budowlanej. Pomimo trwającej już od pewnego czasu ewakuacji i likwidacji obozów Auschwitz I i Auschwitz II-Birkenau, liczba więźniów pozostających w KL Monowitz obniżyła się tylko nieznacznie.
Dopiero w połowie stycznia 1945 roku, w obliczu zbliżających się oddziałów Armii Czerwonej, przystąpiono do pośpiesznej ewakuacji obozu (…) W szpitali obozowym pozostawiono ponad 800 więźniów. W przeciągu 10 dni zmarło ich jeszcze około 200. Ci, którzy przetrwali, zostali wyzwoleni 27 stycznia przez żołnierzy 100. dywizji piechoty 60. Armii I Frontu Ukraińskiego. Władze radzieckie zorganizowały na terenie obozu szpital. Wkrótce jednak, wobec złych warunków higienicznych i mieszkalnych (w tym przede wszystkim z powodu niemożności uruchomienia instalacji centralnego ogrzewania), został on zlikwidowany, a chorzy umieszczenie w szpitalu PCK znajdującym się w byłym obozie macierzystym”.
![]() |
| KL Monowitz, zdjęcie lotnicze z 14 stycznia 1945 r. |

Więźniowie KL Monowitz wychodzący do pracy w "Bunie" (dzisiejszy wjazd do ul. Bartosza Głowackiego od ul. Fabrycznej)
![]() |
| Baraki w KL Monowitz |
Takie były losy związane z wyzwoleniem zapomnianego obozu KL
Monowitz. Wszystkich zachęcam do odwiedzenia tego bardzo ciekawego miejsca, gdzie
do dziś można znaleźć jeszcze pewne, ostatnie już ślady historii.
Rafał Guzik
Oświęcim, 18 stycznia 2026
r.






Komentarze
Prześlij komentarz